Są takie momenty w pracy z zapachami, kiedy wydaje się, że nic nie jest już w stanie naprawdę zaskoczyć. Nos staje się coraz bardziej wymagający, pamięć olfaktoryczna bogatsza, a kolejne premiery, choć często poprawne – rzadko wywołują to pożądane „wow”. Zwłaszcza, że poszukiwaczy swojego idealnego zapachu, tego mitycznego świętego Graala, jest całe mnóstwo. Kiedyś również
Czytaj dalej… from Nowości w Butiku Terenzi! Przestrzenność i gourmand z wiśnią na torcie.