Linia uzupełniająca, czyli co poza perfumami znajdziesz w Butiku Terenzi?

produklty tiziana terenzi

Zanim pojawiły się zapachy…

Można to powtarzać w kółko jak tabliczkę mnożenia, ale to naprawdę ważny aspekt. Zanim zapachy Tiziana Terenzi podbiły świat, marka zaczynała swoją przygodę od świec, co trwało przez długie lata. Dzięki temu rodzina Terenzi zdobyła nieocenioną wiedzę i doświadczenie, które z biegiem lat tylko się poszerzały. Kiedy robisz coś, do czego masz prawdziwą pasję i miłość, stajesz się mistrzem w tym, co robisz. I oczywiście jest w tym ziarno prawdy, że Paolo miał dość prostą drogę do kariery, ale jego prawdziwym skarbem jest to, że cała rodzina Terenzi była zanurzona w świecie perfum jeszcze przed jego narodzinami. A kiedy Paolo był dzieckiem, spędzał czas z dziadkiem, bawiąc się w rozpoznawanie zapachów z jego legendarnej biblioteki. No błagam! W jego żyłach już od małego płynęła Kirke 😉

Kiedy Tiziana i Paolo przejęli rodzinny biznes, postanowili poszerzyć działalność o ekstrakty perfum. Był to strzał w dziesiątkę. Dziś marka jest rozpoznawana na całym świecie dzięki zapachowi, który skradł serca milionów – mowa o Kirke. Jednak to nie jedyna perełka w ich ofercie.

Marka Tiziana Terenzi zyskała uznanie wśród miłośników perfum nie tylko dzięki majestatycznym flakonom, które przypominają dzieła sztuki, ale także dzięki niezrównanej jakości ekstraktów bazujących na naturalnych olejkach. W tych kompozycjach nie znajdziesz wody, która mogłaby osłabić ich intensywność. Ekstrakty perfum Terenzi to absolutni tytani trwałości.

tiziana terenzi shower gel

Linia uzupełniająca Terenzi, czyli co jeszcze kryje się w czeluściach Butiku?

Wbrew pozorom, w Polsce Tiziana Terenzi przede wszystkim kojarzy się z zapachami. A co ze świecami, które są tak bardzo gloryfikowane przez markę?

Pamiętam bardzo dobrze zdziwienie export menadżera marki Terenzi- Maurizio, kiedy wziął na stronę Irminę i zapytał o co chodzi u nas z zapachem Kirke. Do pewnego momentu bardzo nas to zastanawiało, przecież jest to kompozycja, którą zna cały świat, ale we Włoszech Terenzi słynie przede wszystkim z produkcji świec. Miałyśmy okazję zobaczyć to osobiście w Cattolice. Cereria Terenzi współpracuje z markami z branży high fashion czy perfumeryjnej, których nazwy pozostają tajemnicą firmy. To właśnie świece stanowią prawdziwy fundament tej marki.

Mamy zatem rewelacyjne świece, z drewnianym i bawełnianym knotem, których naturalny wosk jest mieszanką składników roślinnych, wykorzystywanych w produktach spożywczych, farmaceutycznych i kosmetycznych. Nie zawierają siarki, benzenu i toluenu, zapewniając tym samym stuprocentowe bezpieczeństwo dla zdrowia w trakcie spalania. Każda ze świec zawiera 30% naturalnych olejków zapachowych, czyli jedynie o 10% mniej od ekstraktów – to absolutny światowy rekord!

Balsamy do ciała i żele pod prysznic

Przyznam, że do linii uzupełniających podchodzę dość sceptycznie, i to z kilku powodów. Takie dodatki często nie oddają prawdziwego aromatu perfum, a jeśli już pachną, zapach szybko zanika. Balsamy natomiast mają tendencję do przesuszania skóry, zamiast ją nawilżać. Jak to wygląda w przypadku produktów Terenzi? Zanim podzielę się swoimi osobistymi wrażeniami, przytoczę, co obiecuje producent:

„Zarówno żel pod prysznic, jak i balsam do ciała nie zawierają parabenów ani alkoholu. Żel pod prysznic wzbogacony jest o żel aloesowy, który dodatkowo nawilża skórę, a także pantenol, tworzący ochronną warstwę. Balsam do ciała zawiera silny emolient – organiczne masło shea, antyoksydacyjny olej ze słodkich migdałów oraz witaminę E.”

Moja historia:

Podczas pobytu w Cattolice otrzymałyśmy od marki Terenzi zestaw balsamu i żelu pod prysznic o zapachu Ursa. Jest to dość ciężki, paczulowy aromat z wyraźnymi akcentami oudu i kadzidła. Na pierwszy rzut oka może nie zachęcać do wylania go na siebie, ale… na skórze jego zapach absolutnie mnie oczarował. Warunek jest taki, że trzeba lubić paczulę – choćby odrobinę. Mi przypominał lekko pieprzny, molekularny aromat o paczulowym zabarwieniu. Co ważne, skóra potrafi pachnieć nim kilka godzin.

Balsam do ciała okazał się prawdziwym mocarzem, nawet dla mnie. Intensywność zapachu w tym przypadku jest znacznie większa, a co do efektu – producent zdecydowanie nie kłamał. Skóra jest pięknie nawilżona, a balsam tworzy delikatną, nieklejącą się i nietłustą powłokę, świetnie się wchłaniając. Dodatkowo jest bardzo wydajny, więc 250 ml to pojemność, która naprawdę na długo wystarcza. Jeśli chodzi o zapach – jest w 100% odwzorowany, nic dziwnego, że marka Terenzi nazywa je „perfumami w kremie”.

Mgiełki do włosów i ciała

To jest czyste złoto! O tym, że mogą posłużyć także do ciała przekonałyśmy się same. Zaczęło się od mgiełki Kirke, która jako pierwsza zawitała na półki Butiku. Każda z nas uznała, że mimo identycznego składu, sam zapach mgiełki znacznie bardziej do siebie przekonuje. Nie wiem jaka jest tego tajemnica, może chodzi o to, że ekstrakt wybucha od razu intensywnością wszystkich składników, które ma w swojej gamie. Niedługo po Kirke do teamu mgiełek wkrótce dołączyła także Cassiopea i Andromeda.

Mgiełki do włosów mają pojemność 50 ml i swoim aromatem w żadnym stopniu nie odbiegają od siostrzanych ekstraktów. Dodatkowo zostały wzbogacone o proteiny ryżu i ekstrakt z nasion konopi, które nawilżają, wzmacniają i wypełniają ubytki w strukturze włosa. Lekka, nie obciążająca formuła mgiełki nabłyszcza włosy, a zapach na nich pozostaje naprawdę na wiele godzin i z powodzeniem można stosować je także na ciało!

Od czego najlepiej zacząć w wyborze produktów z linii uzupełniającej?

Nie jest powiedziane, że uzupełnienie dedykowane jest tylko posiadaczom konkretnego zapachu z Terenzi. Możesz mieć zapach Kirke, a włosy psikać mgiełką Cassiopea, lub odwrotnie. Produkty te jak najbardziej przedłużają intensywność ekstraktu, ale z powodzeniem można stosować je solo i to świetne rozwiązanie dla bardziej wrażliwych nosów.

Jeżeli masz już ukochaną kompozycję Terenzi i chcesz ją wzbogacić, a jednocześnie lubisz kiedy zapach tworzy „ogon” – postaw na mgiełkę, której zapach poczujesz przy każdym ruchu szyi.

Jeżeli z kolei zapach ekstraktów jest dla Ciebie zbyt mocny, żel i balsam do ciała to idealny wybór.

Linia uzupełniająca Tiziana Terenzi to doskonały sposób na przedłużenie przyjemności płynącej z ulubionych zapachów, oferujący jednocześnie wyjątkową pielęgnację. Dzięki produktom takim jak żele pod prysznic, balsamy do ciała oraz mgiełki, możesz cieszyć się intensywnością swoich perfum przez cały dzień, a nawet na skórze, włosach i ciele. Produkty te, wzbogacone o naturalne składniki takie jak proteiny ryżu, ekstrakt z nasion konopi czy masło shea pielęgnują skórę, zapewniając jej nawilżenie i miękkość. Bez względu na to, czy preferujesz bardziej intensywne ekstrakty, czy subtelniejsze aromaty – linia uzupełniająca Terenzi z pewnością spełni Twoje oczekiwania.

Magda